Zauważyliście już kilka zmian? Zastanawiałam się nad nimi już od dawna. Nie pasowało mi tamto tło i chciałam coś oryginalniejszego niż jakieś "niebieskie niewiadomo co" :P Jest też inna czcionka. Nie wiedziałam, że można ją zmieniać na całej stronie (o tle też nie wiedziałam - że można swoje). Mam nadzieję, że się podoba.
Tymczasem ja latam z aparatem i pstrykam zdjęcia :-)
Ginger oczywiście moim ulubionym tematem, zawsze nim była. Tym razem w odsłonie jesiennego potwora w koszyku. Zapraszam do oglądania zdjęć!
Jeśli ktoś jest zainteresowany, to zapraszam na moje 2 inne blogi. Nie jest to tematyka kocia, ale i tak myślę, że znajdziecie tam coś dla siebie. Chociaż zerknijcie.
Co do zdjęć - no cóż...nie mogło być inaczej ;D Moje obrażone!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz